harmonogram projektu i dziennik projektu
Spis strony
• Harmonogram w Polsce
• Dzień 1
• Dzień 2
• Dzień 3
• Dzień 4
• Dzień 5
• Harmonogram w Rosji
• Dzień 1
• Dzień 2
• Dzień 3
• Dzień 4
• Dzień 5
HARMONOGRAM PROJEKTU
„POMOC INNYM - TO NASZA PASJA!” część w Polsce
12.08 (poniedziałek)
- Uroczyste spotkanie z kierownictwem Europejskiego Centrum Sportu i Ratownictwa
- Wizyta w domu dziennym dla seniorów, muzykoterapia dla osób starszych
- Wizyta w Akademickim Centrum Medycznym, metoda pracy z dziećmi Bobatch + Woita
- Obiad, wyjazd do Akademii Zdrowia
- Gra - Szkolenie dla niepełnosprawnych GoalBall
- Zwiedzanie Muzeum Mydła i Historii Brudu
- Wieczór dialogu „Kim jesteś - kim jestem, I część (przygotowuje polska grupa)
13 sierpnia (wtorek)
- Wizyta w przedszkolu akademickim. Rozmowa z dziećmi "Jak rozumiesz pomaganie innym?"
- Exploseum - Muzeum Alfreda Noble'a
- Wizyta w Centrum Aktywnej Rehabilitacji PARIS
- Wprowadzenie do projektu „Jadłodzielnia”
- Polsko-rosyjski wieczór historii (przygotowany przez polską grupę)
14 sierpnia (środa)
- Fundacja Aktywnej Rehabilitacji - Warsztat pomocy dzieciom na wózkach
- Siatkówka dla niepełnosprawnych
- Lunch
- Zwiedzanie Muzeum Europejskich Pieniędzy
- Wizyta w wieży ciśnień
- Polski wieczór przygodowy, terapia bębnowa
15 sierpnia (czwartek)
- Wyjazd do Torunia
- Działalność w centrum „Młyn wiedzy”
- Lunch
- Wizyta w Domu Mikołaja Kopernika
- Zwiedzanie ośrodka dla osób niepełnosprawnych i osób o niskich dochodach
- Powrót do Bydgoszczy
- Wieczór tańca polskiego
16.06 (piątek)
- Warsztat uczący pomagać niewidomym - gra miejska „Ślepo przez Bydgoszcz”
- Podróż przez Kanał Bydgoski
- Lunch
- Wizyta w School of Braille
- Wieczór polsko-rosyjski
Dzień 1
„Muzykoterapia i gry dla niewidomych”
Muzykoterapia to świetny sposób na wzajemną komunikację. Przekonaliśmy się do tego, rozpoczynając pierwszy dzień projektu od wizyty w domu dziennej opieki (DDP) dla osób starszych, który mieści się na kampusie WSG w Bydgoszczy. Co robiliśmy: Graliśmy na różnych instrumentach muzycznych, śpiewaliśmy rosyjskie piosenki wspólnie z osobami z DDP a także haftowaliśmy przedmioty do wystroju wnętrz. Ponadto rosyjscy studenci komunikowali się ze starszymi ludźmi zarówno po polsku jak i po rosyjsku.
Doświadczywszy wielu emocji, pojechaliśmy do Akademickiego Centrum Medycznego, gdzie fizjoterapeuta Zuzanna przeprowadziła mistrzowskie lekcje dotyczące prawidłowej opieki nad dziećmi. „Nauczyłam się prawidłowo trzymać dziecko. To było bardzo interesujące. Bez odpowiedniej praktyki nie można się tego poprawnie nauczyć. Słyszałam wiele przydatnych wskazówek. Próbowałam wykonać technikę „Fasola” na lalce. Pani wytłumaczyła nam korzyści i niebezpieczeństwa związane z używaniem chusty”- skomentowała Nina Pylina (rosyjska studentka).
Po południu uczestniczyliśmy w warsztatach sportowych, tj. goalboall („gra w ciemno”), skierowana jest do niewidomych oraz boccia. Później poszliśmy do Muzeum Mydła i Historii Brudu, gdzie zapoznaliśmy się z historią higieny osobistej na przestrzeni wieków.
Końcem dnia była gra „Kim jesteś, kim jestem”, przygotowana przez polskich studentów. Podczas gry rosyjscy studenci mieli okazję lepiej poznać swoich kolegów.

Dzień 2
„Mamo, tańczę! Czyli jak poznać Polskę w jeden dzień”
Drugi dzień dla polsko-rosyjskiej grupy rozpoczął się od wizyty w przedszkolu akademickim. Dzieci wraz ze studentami malowały obrazki na temat: „Co to jest dobro i opieka”. Rosyjska grupa przygotowała piosenki dla dzieci oraz przeprowadziła zabawy, żeby się lepiej zapoznać. Podczas zajęć w przedszkolu odwiedzili nas reporterzy z Radia "PIK" oraz TVP "Bydgoszcz", którzy przeprowadzili wywiad z uczestnikami projektu.
Po południu uczestnicy odwiedzili Exploseum - Muzeum Alfreda Nobla czyli fabrykę nitrogliceryny.
Uczeń z Rosji Aleksey Busoedov podzielił się swoimi wrażeniami: „Te budynki mają bardzo głębokie znaczenie. Fajnie, gdy możesz dotknąć historii, zobaczyć wszystko na własne oczy. Jako przyszły nauczyciel historii szczególnie interesuje mnie przebywanie w takich miejscach”.
Następnie zwiedziliśmy Centrum Rehabilitacji Medycznej „PARIS”. Dowiedzieliśmy się więcej o metodach fizjoterapii, masażu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Na koniec czekała nas miła niespodzianka - relaks w Grocie Solnej.
Zwieńczeniem tego dnia była wizyta w Zespole pałacowo-parkowym Ostromecko. W tym miejscu udało nam się dotknąć historii muzyki i polskiego tańca. Zaprezentowane tam eksponaty muzyczne to najstarsze instrumenty klawiszowe na świecie: pianino, fortepian, pianola. Sprawdziliśmy również swoje umiejętności choreograficzne w polskich tańcach ludowych: polonezie, oberku i krakowiaku.

Dzień 3
„Dzień solidarności”

Dzień 4
„Nauka, nauka i jeszcze raz nauka”
Czwarty dzień w Polsce uczestnicy projektu spędzili w turystycznym mieście Toruń. A co wynieśliśmy z tego dnia?
Rano udaliśmy się do centrum nowoczesności „Młyn wiedzy”, gdzie uczyliśmy się fizyki poprzez gry i różne programy interaktywne. Widzieliśmy wahadło Foucaulta, które pokazywało obrót Ziemi dookoła swej osi.
Następnie udaliśmy się do centrum miasta, gdzie odwiedziliśmy wyjątkowe miejsce- dom Mikołaja Kopernika. Ten polski naukowiec urodził się i mieszkał w Toruniu. Mieliśmy możliwość zobaczyć różne astronomiczne i medyczne przedmioty należące do Kopernika.
Studentka z Rosji Anastasia Kocheva podzieliła się swoimi wrażeniami:
„To bardzo interesujące miejsce, w którym odczuwa się naukę. Dom jest wyposażony w nowoczesne technologie, które wywarły na mnie wrażenie. To było świetne.”
Po obiedzie spacerowaliśmy po ulicach Torunia. To miasto słynie z historii i architektury. Poczuliśmy tam wyjątkową atmosferę, dzięki której najlepsze wspomnienia pozostaną w naszej pamięci.
Wieczorem studenci z Polski przeprowadzili grę o historii polsko- rosyjskiej dla rosyjskiej grupy. Zwycięska drużyna została nagrodzona.

Dzień 5
"Zamykam oczy i widzę Rosję”
Ostatni dzień w Polsce był szczególny dla uczestników projektu.
Dzień rozpoczął się od fascynującego, spaceru na ślepo po Bydgoszczy. Mogliśmy poczuć się jak osoba niewidoma. Nasza grupa została podzielona na pary i wszyscy otrzymaliśmy opaski na oczy i laski. Nie chodziliśmy tylko po ulicach Bydgoszczy, ale także każdy z nas dostał zadanie w centrum handlowym, gdzie trzeba było nawigować swojego partnera w zatłoczonym miejscu.
Anatolij Andreev, student z Rosji, podzielił się swoimi wrażeniami: „To było bardzo ciężkie zadanie. Po "oślepnięciu" zdałem sobie sprawę, jakie to trudne. Świat wokół staje się zupełnie inny niż ten, który widzi zwykły człowiek. Wsparcie bliskich w tej chwili jest bardzo ważne.”
W drugiej części dnia uczestnicy udali się na mini-wycieczkę po Brdzie na Smoczych Łodziach. Pogoda była deszczowa, co spowodowało pewne trudności, ale wykonaliśmy zadanie i świetnie się przy tym bawiliśmy.
Uczestniczka z Rosji Tatyana Latypova zaznaczyła, że po raz pierwszy w życiu płynęła taką łodzią. „Myślę, że podczas pływania na Smoczej Łodzi praca zespołowa jest ważna. Wspaniale było sprawdzić swoje siły w tej dyscyplinie- powiedziała.
Przez resztę dnia cieszyliśmy się pięknem Bydgoszczy, kupowaliśmy pamiątki i prezenty, a także przygotowywaliśmy się na wyjazd do Rosji.
HARMONOGRAM PROJEKTU
„POMOC INNYM - TO NASZA PASJA!” część w Rosji
19.08 (Poniedziałek)
- Uroczyste spotkanie z władzami Zabajkalskiego uniwersytetu
- Wycieczka po uniwersytecie, zwiedzanie muzeum geologicznego
- Działanie młodzieży w akademii zdrowia (zajęcia na basenie metoda Halliwika)
- Adaptacyjne gry planszowe w Zabajkalskim Uniwersytecie (matrioszka, boczcza, kornhol, kulbitto)
- Wieczór dialogu Kto ty - Kto ja cz2
20.08 (Wtorek)
- Praca w centrum rehabilitacyjnym dla niepełnosprawnych dzieci „Rostok”
- Przejazd do uzdrowiskowego centrum „Raduga” (hipoterapia)
- Zwiedzanie strusiej fermy
- Wieczór polsko-rosyjskiej historii w formie gier „KISI” z udziałem osób niesłyszących z Rosji
21.08 (Środa)
- przejazd w centrum rehabilitacji „Spasatel” (Nowokruczininsk)
- działanie młodzieży centrum rehabilitacji „Spasatel”
- program socjalno- kulturowej rehabilitacji ludzi z uszkodzonym słuchem (nazwa) Wspólna nauka piosenek w języku migowym (Pantomima, choreografia)
- Kontynuacja wieczoru pieśni z udziałem niesłyszącej młodzieży z Rosji
22.08 (Czwartek)
- Przejazd w centrum rehabilitacji „Dar”
- Wspólne działanie młodzieży razem z upośledzonymi dziećmi, zajęcia w studio (fioletowy kot) święto (świat kolorów)
- Odwiedzenie centrum profilaktyki i walki z AIDS
- Zwiedzanie muzeum Dekabrystów
- Wieczór rosyjskiego tańca narodowego
23.08 (Piątek)
- Działanie w zabajkalskim szpitalu dla weteranówПосещение Читинского Дацана
- Zwiedzanie Dacana w Czicie
- Zwiedzanie muzeum okręgowego
- Zwiedzanie źródła „Molokowka”
Podróż do Rosji
Dzień 1
"Nowe oblicze Rosji"
Dzień 2
"Dzieci, konie i jajo (strusie)"
Niedaleko naszego miejsca zamieszkania znajduje się centrum rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych dzieci "Rostok". Przemiła Pani Dyrektor oprowadziła nas po placówce opowiedziała o funkcjonowaniu instytucji. Zobaczyliśmy bogactwo kreatywności: interaktywne tablice, "opiekunkę sowy" a także specjalne kamizelki obciążające, imitujące ciężar własnego ciała.
Następnie udaliśmy się na plac przystosowany do ćwiczeń dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Panowie (Eugeniusz i Andrzej) zaprezentowali nam krótki pokaz swoich umiejętności. Byliśmy pod wrażeniem ich sprawności fizycznej. Oprócz ludzi z ograniczoną sprawnością fizyczną na placu ćwiczą również profesjonaliści, na przykład Mikołaj Goncharenko, który wykonał prawdziwie widowiskowe akrobacje.
Następnie udaliśmy się do głównego budynku centrum "Rostok". Zostały pokazane nam sale do nauki logarytmiki, akupunktury, sensoryki I motoryki. Te zajęcia są skierowane dla ludzi w każdym wieku. Grupa polsko-rosyjska spróbowała swoich sił w grze dla niewidomych i niedowidzących osób- “Showdown”. Jest ona podobna do air hockey i tenisa. Polska grupa obdarowała podopiecznych fundacji "Rostok" drobnymi upominkami.
Po obiedzie udaliśmy się do kolejnego obiektu uzdrowiska "Rostok", który nazywa się „Raduga”. Zdobyliśmy tam wiedzę na temat hipoterapii, czyli rehabilitacji przy pomocy koni. Niektórzy podopieczni, między innymi z porażeniem mózgowym są ubierani w specjalny kombinezon o nazwie „Adela”, który posiada odciągi gumowe stymulujące pracę mięśni. Przy pomocy tego urządzenia koń wywołuje u dziecka taki sam ruch, jakby funkcjonowało o własnych siłach. W wyposażeniu placówki znajduje się także gorset, w którym szyny są pompowane, tworząc stabilizację dla całego ciała. Uczestnicy naszego projektu również mieli możliwość spróbowania swoich sił w hipoterapii.
Kilkanaście kilometrów od Czyty mieści się Ecofarma. Właściciel farmy, Pan o wielkim sercu do zwierząt, oprowadził nas po swoim gospodarstwie pokazując nam przeróżne gatunki ptaków, ze strusiami na czele. Swoje miejsce mają też tam dziki, psy, kozy a nawet lis. Na końcu wycieczki czekał na nas posiłek w postaci omleta ze strusich jaj.
Asia z polskiej grupy tak wypowiedziała się o farmie: "Bardzo lubię życie na wsi, więc czuję się tu jak w domu. Mogłabym zamieszkać na Ecofarmie. Jest tu tyle zwierząt, które kocham, a górski krajobraz zapiera dech w piersiach".
Po powrocie czekało nas intelektualne wyzwanie. Razem z niepełnosprawnymi osobami utworzyliśmy kilkuosobowe drużyny. Została sprawdzona nasza wiedza z ogólnej historii Rosji i Polski, a także bardziej szczegółowa z miasta Bydgoszcz i Kraju Zabajkalskiego. Wszyscy bawili się znakomicie, a zwycięzcy zostali nagrodzeni.
Tego dnia w Rosji mieliśmy możliwość obcowania z osobami niepełnosprawnymi umysłowo, ruchowo, niewidzącymi i niesłyszącymi. Jednogłośnie każdy z nas stwierdził, że te dysfunkcje są takie same, niezależnie czy to Polska czy Rosja. Cieszymy się, że nasze kraje wykorzystują coraz nowocześniejsze techniki pomocy i rehabilitacji osób niepełnosprawnych.
Dzień 3
"Spasatel, grzybobranie i hymn na migi"
Dzisiaj odwiedziliśmy centrum rehabilitacyjne "Spasatel". Zostaliśmy gorąco powitani „po rosyjsku”- chlebem i solą. Pracownicy ośrodka oprowadzili nas po objekcie i opowiedzieli o swojej pracy.
Dzień 4
"Bliskie spotkanie z historią"
W czwartkowy poranek odwiedziliśmy centrum rehabilitacji "Dar". Zostaliśmy oprowadzeni przez Panią Dyrektor obiektu, która opowiedziała nam o dwóch programach, które tu oferują: psychologiczno-pedagogiczny i medyczny. Pierwszy z nich zapewnia pokoje na pobyt krótkotrwały, sale muzykalne, bajkoterapie, sale sensoryczne. Pokoje wyposażone są w urządzenia, które pomagają uzyskać psychiczny relaks i rozluźnienie. Natomiast program medyczny to zajęcia ze specjalistami, tj. logopeda, defektolog czy masażysta. Czasami z jednym pacjentem może pracować aż 16 wykwalifikowanych lekarzy. Przyglądaliśmy się zajęciom z metod malowania - Liliowy Kot. Byliśmy również widzami i zarazem uczestnikami niesamowicie kolorowego przedstawienia pt. "Farby Lata", z okazji wznowienia centrum rehabilitacji po przerwie letniej.
Uczestnicząc w wykładzie w centrum profilaktyki i walki z AIDS poszerzyliśmy naszą wiedzę na temat tej choroby. Porównywano tam statystyki zachorowań, profilaktyki i leczenia mieszkańców Kraju Zabajkalskiego i całej Rosji. Pracownicy centrum badają wszystkie grupy ryzyka: narkomanów, więźniów i osoby, które uprawiają stosunki seksualne bez zabezpieczeń. Wywnioskowano, że osoby w wieku 36 lat najczęściej zarażają się wirusem HIV.
Następnie udaliśmy się do cerkwi św. Michała Archanioła, w budynku której znajduje się Muzeum Dekabrystów. Pani przewodnik opowiedziała nam o antycarskim powstaniu (26 grudnia 1825r.) i o tym, co łączy Czytę z tym wydarzeniem. Dowiedzieliśmy się, że pierwsi dekabryści przybyli do więzienia w małej wiosce Czyta pod koniec stycznia 1827 r. Następnie, w latach 1827 i 1828, wysłano tu kilkudziesięciu kolejnych uczestników powstania. W ciągu około trzech i pół roku ciężkiej pracy dali osadzie impuls do rozwoju, który po około 25 latach przekształcił ją w miasto i stolicę Zabajkala. Paulina Śmiłowska, studentka z Polski, skomentowała: „Jestem pod wrażeniem bogactwa eksponatów, jakie posiada muzeum oraz pasji, z jaką Pani przewodnik opowiadała nam o tamtych wydarzeniach”.
Ostatnim punktem dzisiejszego dnia był wieczór tańców rosyjskich. Rozpoczęliśmy od nauki kroków do tradycyjnego tańca Kozaków. Początkowo, ciężko było nadążyć za szybkim tempem, które narzucił trener, ale już po chwili nikomu nie schodził uśmiech z twarzy. Następnie przeszliśmy do tradycyjnego tańca Buriatów. Nie mogliśmy zawieść naszego kolegi z grupy rosyjskiej, który należy do tego narodu, więc wszyscy starali się z całych sił. To było naprawdę wyczerpujące, ale niesamowicie jest móc nauczyć się czegoś tak odmiennego od polskich tańców narodowych.
Dzień 5
"Endgame"



